Cześć! Dziś napiszę Wam gdzie jadę w wakacje 2012. Ten post nie ma być w formie pochwały. Będę pisała po myślniku dlaczego jadę. W niektórych miejscach będzie internet więc będę pisała a jak nie to też napiszę.( na szczęście w większości miejsc będę miała Wi-Fi)
7.07 - 15.07 - Hiszpania, Lanzarote - Wi-Fi = lecę w formie odpoczynku
17.07 - 24.07 - Anglia, Londyn - brak Wi-Fi = lecę załatwić parę spraw z mamą :)
26.07 - 31.07 - Francja, Paryż - brak Wi-Fi = lecę z chłopakiem spędzić kilka dni razem <3
1.08 - 6.08 - Włochy, Rzym - Wi-Fi - odpoczynek, zwiedzanie
7.08 - 27.08 - Teneryfa, Los Cristianos - Wi-Fi = lecę w formie odpoczynku
29.08 - 30.08 - Polska,Warszawa = zakupy oraz kilka spraw
oraz któregoś września jadę do Sarbinowa(Polska) nad morze Polskie of course..
To wszystko! A wy gdzie jedziecie bądź lecicie? Jeszcze w ciągu roku czeka mnie dużo wylotów.
Jakoś tak Europa i Europa. No cóż. W zeszłym roku było inaczej :)
Pozdrawiam <3 Pa,pa :*
